Lesław Niemczyk

Konserwatywnie o finansach
i przedsiębiorczości

poniedziałek, 14 czerwca 2021

O mnie

Krótko o mnie

Bio

Publikacje

Artykuły

Blog

Newsy

Wywiady

Polecam

Szkolenia

Książki

Kursy on-line

Pozostałe

Newsletter

Youtube

Facebook

Kontakt

Polityka Prywatności

Regulamin sklepu

Lesław Niemczyk

Konserwatywnie o finansach i przedsiębiorczości

#LIFESTYLE: Zdrowa dieta na dobre myślenie i poprawę odporności

Maj 4, 2021 | Newsy

Warzywa i owoce powinny stanowić połowę tego, co jemy. Są doskonałym źródłem błonnika, który skutecznie spowalnia wchłanianie glukozy, utrzymując ją na optymalnym poziomie. Są nieocenionym źródłem antyoksydantów, czyli związków, które chronią komórki mózgu przed starzeniem się.

Matury i sesja to czas, kiedy mamy już dostęp do polskich truskawek, w czerwcu jagody kamczackiej, borówki, także młodych buraków z botwinką, marchewki, szparagów czy szpinaku. Wszystkie one będą skutecznie walczyć z wolnymi rodnikami i tworzyć „parasol ochronny” dla komórek naszego mózgu. Co ważne, mózg nie magazynuje substancji odżywczych, dlatego o prawidłowy talerz żywieniowy należy dbać codziennie.

Mózg zużywa aż 20-25 proc. energii!

Mózg to centrum dowodzenia, który stale odbiera i przesyła niezliczone ilości informacji do całego organizmu. Zużywa przy tym aż 20-25 proc. energii dostarczanej z pożywieniem. Jego głównym pokarmem jest glukoza.

To paliwo dla mózgu musi być najwyższej jakości. Zatem co jeść, by usprawnić pracę tego organu i tym samym zapewnić sobie maksymalną koncentrację niezbędną dla efektywnego uczenia się? Odpowiedź zaciekawi nie tylko maturzystów – mówi Monika Stromkie-Złomaniec, dietetyk kliniczny, prowadzi poradnię „Z kaloriami na pieńku”, gdzie m.in. uczy jak jeść sezonowo, smacznie i jak docenić rolę warzyw i owoców.

Zasada nr 1: Jedz regularnie

Pierwsze ważne zalecenie to jedz regularnie. Posiłki w stałych odstępach czasowych zapewniają pracę mózgu na oczekiwanym, wysokim poziomie. Źródłem węglowodanów są grube kasze – gryczana, pęczak, jaglana, orkiszowa, owsiana, płatki owsiane górskie oraz pełnoziarniste pieczywo. Zapewniają one stopniowe uwalnianie energii, a nie gwałtowny skok glukozy po czym szybki jej spadek, co jest niekorzystne z punktu widzenia efektywnego przyswajania wiedzy.

Produkty zbożowe to także doskonałe źródło cynku oraz magnezu. Pierwiastków odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, w tym pracę mózgu. Wpływają na poprawę pamięci, ułatwiają koncentrację i pomagają lepiej radzić sobie ze stresem, ich dodatkowym źródłem będą także pestki dyni, słonecznika, orzechy, nasiona czy kakao.

Układ nerwowy, witamina antystresowa i produkcja serotoniny

Nasz układ nerwowy zależny jest także od kompleksu witamin z grupy B. Potocznie mówi się o nich „witaminy antystresowe” i jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy. Poszczególne z nich z jednej strony poprawiają sprawność umysłową, a dodatkowo łagodzą napięcie i stres, które często towarzyszą intensywnej nauce.

Głównym ich źródłem są wspominane już produkty zbożowe, ale także nasiona roślin strączkowych (soczewica, ciecierzyca, fasola, groch), mięso, ryby, jaja i produkty mleczne. Na uwagę zasługują też zielone warzywa, jak szparagi, szpinak, szczaw, kapusta i kiełki. Są doskonałym źródłem witaminy B9, czyli kwasu foliowego. Uczestniczy ona także w produkcji serotoniny, która  poprawia nastrój i samopoczucie.

Tłuste ryby morskie a ukrwienie mózgu i poprawa pamięci

Kolejnym punktem na drodze do sprawniejszego myślenia są „dobre” tłuszcze. Jedz ryby 2-3 razy w tygodniu. To zalecenie powinien przyswoić każdy uczeń. Tłuste ryby morskie i obecność w nich kwasów tłuszczowych omega-3 poprawia ukrwienie mózgu od którego zależy szybkość zapamiętywania i skuteczne uczenie się.

Za ich spożyciem przemawia fakt, że sucha masa mózgu to głównie tłuszcz, a jego znaczna część to wielonienasycone kwasy tłuszczowe, których źródłem są właśnie ryby. Nasz organizm nie jest w stanie syntetyzować ich w wystarczającej ilości samodzielnie, stąd tak istotne staje się spożycie ich na właściwym poziomie.

Obok ryb kluczowe w diecie będą także oleje roślinne, jak lniany czy rzepakowy, orzechy włoskie czy pestki dyni i słonecznika – one także dostarczą cennych kwasów tłuszczowych omega-3.

Wypijaj codziennie 8 szklanek wody i nie przesadzaj z kawą!

Należy pamiętać o płynach, ich ograniczona podaż sprzyja zaburzeniom koncentracji, bólom głowy i zmęczeniu, co od razu odbija się negatywnie na nauce. Nawet lekkie odwodnienie źle wpływa na pamięć i logiczne myślenie. Wypijaj codziennie 8 szklanek wody.

Dodatkowo, nie nadużywaj kawy, kofeina w niej zawarta pobudzi pracę umysłu, ale korzyści z tego odniesie tylko ten, kto zachowuje przy niej regularne, urozmaicone posiłki oraz pije odpowiednią ilość wody. Sama kawa jako lekarstwo na lepszą naukę nie wystarczy.

Przy tym wszystkim nie można zapomnieć o odpoczynku i regeneracji. Nic tak nie odpręży „szarych komórek” jak spacer na świeżym powietrzu i spokojny sen nocą. Następnego dnia sprawność intelektualna jest zdecydowanie lepsza, a chęć do podejmowania nowych wyzwań większa.

Twoja dieta ma wpływ na odporność organizmu!

Jak wynika z badań Kantar ponad połowa Polaków (58%) deklaruje, że zwraca uwagę na to, żeby ich sposób odżywiania wzmacniał odporność. W tym aż 16% badanych wpływem diety na odporność zainteresowało się w związku z pandemią koronawirusa. Warto podtrzymać dobre nawyki, wszak odporność zaczyna się w kuchni.

„Ponad połowa Polaków (58%) deklaruje, że zwraca uwagę na to, żeby ich sposób odżywiania wzmacniał odporność. Przy czym 15% badanych stwierdza, że od dawna, na co dzień zwraca na to uwagę, a 22%, że zwraca na to uwagę, ale nie regularnie. Aż 37% naszych rodaków nie przejmuje się tym, że to co jedzą, wpływa na ich odporność. Dietę wspierającą odporność stosują najczęściej kobiety, osoby z wykształceniem wyższym i te w dobrej sytuacji materialnej” – mówi Agata Zadrożna, ekspertka Kantar Public.

5% badanych zwraca uwagę na to, aby dieta wzmacniała odporność, tylko w określonych porach roku. Najczęściej jesienią, niewiele rzadziej wiosną i zimą, za to dość rzadko latem.

Obniżona odporność w chłodne dni

Jak widać odporność najszybciej kojarzy się z momentami kiedy jej nie mamy, z jesienią, zimą, wczesną wiosną. Wyniki badań pokazują sens działań edukacyjnych.

„Uboższa dieta, brak słońca i zmienna pogoda odbija się na naszym samopoczuciu i zdrowiu. To tzw. przesilenie wiosenne. Czujemy się zmęczeni, senni, mamy problemy z koncentracją, a także spada nasza odporność. Wiosenna dieta powinna być bogata w składniki odżywcze i witaminy, o ograniczonej ilości cukru i wysokiej zawartości błonnika pokarmowego. Kto potrafi odżywiać się zdrowo na przednówki, temu w kolejnych tygodniach będzie już tylko łatwiej” – mówi Justyna Kusibab-Mruk, plantator i producent suszonej i liofilizowanej jagody kamczackiej.

„Najlepszy czas na działania dietoprofilaktyczne sprzyjające podniesieniu odporności to właśnie późna wiosna. Przed nami czas coraz lepszej dostępność świeżych produktów. W Polsce budowanie odporności kojarzy się z witaminą C, a właśnie sezonowe owoce postrzegamy jako najlepsze jej źródło” – dodaje Zadrożna.

Czas na polskie superowoce!

W kwietniu rozpoczął się sezon na owoce jagodowe. Od połowy miesiąca dostępne są truskawki z upraw szklarniowych.

„Jako szefowie kuchni pokazujemy, że sezon na truskawki zaczyna się już w kwietniu. Co równie ważne, że truskawka jest dobra nie tylko do deserów i podwieczorków. Ma swoje miejsce w sałatkach i tartach, obok ryby i mięsa, szpinaku i orzechów, na szaszłykach i przy grillu. Tylko wyobraźnia ogranicza kulinarne wykorzystanie truskawki. Za to kucharze kochają truskawkę” – podsumował Mikołaj Rey, szef uchni, zwycięzca MasterChef – najlepsi z najlepszych, od lat wielki promotor polskich owoców jagodowych.

Źródło informacji: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw

 

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane artykuły