Strategia finansów rodziny na lata 2020-2023, cz. III

Dzisiaj trzecia i jak na razie ostatnia część „Strategii finansów rodziny na lata 2020-2023”. Wcześniej zastanawialiśmy się nad głównymi przesłankami formułowania długoletniego planu finansowego rodziny. Staraliśmy się wskazać także podstawowe działania, które przysłużą się budowaniu zdrowych nawyków finansowych, a w konsekwencji zamożności rodziny. Dzisiaj przechodzimy do bardziej wyrafinowanych zagadnień finansowych.

W tym kontekście pragnę szczególnie zwrócić Waszą uwagę na zapowiedź Premiera Morawieckiego o wprowadzeniu tzw. „estońskiego CIT” dla małych i średnich przedsiębiorstw. Zatem obecny rząd chce autentycznie wspierać polską przedsiębiorczość oraz tworzenie rodzimego kapitału! Nie są to puste frazesy, ale konkretne instrumenty, z których trzeba umiejętnie korzystać, aby nie płacić podatku dochodowego!

Zapytacie, co ma wspólnego CIT, a więc podatek dochodowy od osób prawnych ze strategią finansów rodziny, czyli podstawową wspólnotą osób fizycznych? Ano ma! I to bardzo wiele. Uważam, że każda rodziny, w której pojawiają się systematycznie poważniejsze oszczędności z tytułu wykonywania pracy etatowej, a zarazem aspiracje przedsiębiorcze, powinna po prostu założyć rodziną spółkę z ograniczoną odpowiedzialności. Taka spółka powinna przyjąć dwie funkcje: rodzinnego mikro funduszu inwestycyjnego oraz rodzinnego mikro funduszu emerytalnego. Jest to prostsze niż się może wydawać na początku. Sam od półtora roku ćwiczę takie rozwiązanie i dlatego zapowiedź wprowadzenie „estońskiego CIT” dla małych spółek kapitałowych jeszcze bardziej entuzjastycznie pozwala mi patrzeć na ten projekt finansowy. Ale najpierw jeszcze kilka prostszych tipów finansowych.

Czytaj dalej Strategia finansów rodziny na lata 2020-2023, cz. III

Strategia finansów rodziny na lata 2020-2023, cz. II

Dzisiaj druga część „Strategii finansów rodziny na lata 2020-2023”. O ile około tydzień temu zastanawialiśmy się nad głównymi przesłankami formułowania planu zarządzania finansami gospodarstwa domowego, tak dzisiaj zaproponujemy już konkretne wskazówki. Jak pamiętamy, głównym powodem podjęcia tematu była zapowiadany przez rząd wzrost płacy minimalnej do poziomu 4 000 zł brutto.

Zanim przejdziemy do tychże konkretów zacznijmy od pewnej przestrogi dla wszystkich – pozwólcie, że użyję tego sformułowania – finansowych lekkoduchów. Otóż bardzo wielu spośród nich obudzi się za cztery lata w przedziwnym położeniu. Otóż będą przecierać oczy, że choć mają potencjalnie dużo więcej pieniędzy przynajmniej w ujęciu nominalnym, to ich poziom życia wcale się nie zmienił. Dalej należą do tej samej klasy, czy też podklasy, społecznej. Ale za to „niewidzialna ręka rynku” zmusza ich, aby lepiej organizować swój czas i pracę. Dodatkowo muszą uczyć się nowych rzeczy, aby zaledwie utrzymać się na tym samym wyjściowym poziomie, który znają sprzed kilku lat. Jak to możliwe? Czyż więcej pieniędzy nie miało oznaczać lepszego, łatwiejszego życia?

Przypuszczam nawet, że wielu „ignorantów” w dziedzinie finansów pomyśli, że w pewnym stopniu zostali oszukani „sztuczką” podnoszenia płac minimalnych. W rzeczywistości jednak nie będzie w tym żadnego oszustwa, ale rezultat braku właściwej reakcji na zmiany. Mówiąc wprost są tam, gdzie są, bo zmarnowali szanse, która przed nimi stała otworem.

Czytaj dalej Strategia finansów rodziny na lata 2020-2023, cz. II

Strategia finansów rodziny na lata 2020-2023, cz. I

Czy zarządzając finansami rodziny robicie założenia na kilka lat do przodu? Czy po wyborach parlamentarnych, które mają wpływ na rząd i jego politykę gospodarczą nie czujecie niepokoju o finanse rodziny dając posłuch niektórym mediom? Dlaczego niektóre media wieszczą kryzys i recesję? Jak zmieni się nasz kraj przez najbliższe cztery lata uwzględniające cykl parlamentarno-rządowy? Czy należy brać serio zapowiedzi polityczne np. podwyższenia płacy minimalnej? No i co wynika z tych zapowiedzi dla przeciętnej polskiej rodziny?

Dziś po raz pierwszy na moim blogu spróbuję pobawić się w analityka/stratega. Oczywiście robiąc to mam w pamięci słowa jednego z największych inwestorów – Warrena Buffetta, czyli wyroczni z Omaha – jak mówią o nim rynki finansowe. Według niego: „Jedyną korzyścią z istnienia analityków jest to, że jasnowidze wychodzą całkiem nieźle na ich tle.” Zatem dzisiaj spróbuję być dla Was takim „jasno widzę” 😉 na potrzeby opracowania strategii finansów rodziny.

Publikując ten wpis będę miał sposobność zweryfikować za parę lat moje zdolności prognostyczne, a Wy powód do szacunku lub wręcz przeciwnie – rozczarowania lub nawet śmiechu! Traktuję to zatem, jak swoistą zabawę z nutką emocji i ryzyka po mojej stronie. I choć w gospodarce „pewne są tylko śmierć i podatki”, jak mawiał Benjamin Franklin (link), to ja sam w dużym stopniu zastosuję się do treści, które publikuję. Wiem – może to zabrzmi nieskromnie – że dobrze na tym wyjdę! 😉

Czytaj dalej Strategia finansów rodziny na lata 2020-2023, cz. I

[JOB#055] Najem krótkoterminowy nieruchomości – moje pierwsze kroki

Dotychczas nie znałem z własnego doświadczenia najmu krótkoterminowego nieruchomości. Jak pisałem wcześniej od lat ubocznie zajmuję się najmem długoterminowym. Jednakże ponieważ nie przynosi on zawrotnych stóp zwrotu – o czym przeczytasz tutaj – zacząłem rozglądać się za czymś bardziej ambitnym i rozwojowym. Dlatego w 2018 roku rozpocząłem proces inwestycyjny przygotowujący pewną nieruchomość do najmu krótkoterminowego (filmik tutaj i tutaj). W konsekwencji tego w drugiej połowie 2019 roku po raz pierwszy uruchomiłem obiekt mikro-turystyki obliczony na przyjmowanie kilkunastu gości.

Są to dla mnie pierwsze kroki w branży wynajmu pokoi (mieszkań) na dni, nie miesiące, czy też lata. Dlatego nie będę kreował się tutaj na super-eksperta, ale postaram się przedstawić Wam wnioski z pierwszej ręki, powiedzmy, nowicjusza lub „start-upowca”. Mam nadzieję, że taka relacja może skłonić niektórych spośród Was do stworzenia podobnego przedsięwzięcia. W końcu zarabiając, oszczędzając i inwestując pieniądze sprawiamy, że gospodarka rozwija się. Jest popyt na materiały budowalne, prace remontowe, wyposażenie mieszkań. Osoby podróżujące mają możliwość wyboru z większej oferty rynkowej. My tworzymy dodatkowe źródła dochodów, ale i płacimy wyższe podatki. Przede wszystkim jednak uczymy się, rozwijamy i współtworzymy dobrobyt.

Czytaj dalej [JOB#055] Najem krótkoterminowy nieruchomości – moje pierwsze kroki

Zostań KAPITANEM swoich FINANSÓW! Wybierz właściwy kurs… finansowy!

Czy masz poczucie, że jesteś KAPITANEM swoich FINANSÓW? Czy Twoje finanse osobiste lub finanse Twojej rodziny pomagają Wam realizować cele życiowe? Wiele lat temu, gdy byłem jeszcze uczniem w szkole w jednej z klas – gdzie najczęściej odbywały się lekcje języka angielskiego – wysoko na ścianie widniały dwa wersy pięknego wiersza. Napis głosił „I am the master of my fate, I am the captain of my soul”. Można to przetłumaczyć jako “To ja jestem panem swojego przeznaczenia, ja jestem kapitanem mojej duszy”. Oczywiście fragment ten pochodzi z krótkiego wiktoriańskiego poematu „Invictus” autorstwa człowieka, który nie miał łatwego życia – Williama Ernesta Henleya.

Zapytasz, jaki związek ma powyższy fragment z finansami? Szczególnie zaś z finansami osobistymi? Otóż taki, że bardzo wielu ludzi przegrywa walkę z własnymi finansami. Najczęściej gubi ich konformizm oraz błędy finansowe. Czyli w sumie gubią ich braki w edukacji finansowej. I właśnie dla tych, którzy mają ambicję, aby być „niezwyciężonymi” (to właśnie oznacza łacińskie „Invictus”) powstał mój 2. kurs finansowy. Już możecie odnaleźć go na platformie edukacyjnej Udemy.com (kliknij tutaj). Chyba także temu poematowi zawdzięczam zawarte w kursie marynistyczne paralele finansowe! Wow! Moja nauczycielka języka polskiego byłaby zaskoczona, że znam takie słowa, bo z tego przedmiotu to ja orłem nie byłem 😉

Czytaj dalej Zostań KAPITANEM swoich FINANSÓW! Wybierz właściwy kurs… finansowy!

Już wkrótce mój nowy kurs finansowy na Udemy.com!

Nieco ponad rok temu opublikowałem mój pierwszy kurs finansowy w serwisie edukacji internetowej Udemy.com. Jak pamiętacie ma on tytuł „FINANSE OSOBISTE, krok po kroku, od Zera do Milionera” (tutaj link). Dotychczas zapisało się na niego 269 kursantów! Pozwoliło mi to zrealizować przychód w wysokości 927,45 USD. Ale nie to jest dla mnie najważniejsze. Największą radość mam z tego, że mój kurs finansowy otrzymuje od Was bardzo dobre recenzje. Obecnie mogę się pochwalić średnią ocen 4,63 i statusem „Bestseller”. To wszystko razem skłoniło mnie do nagrania kolejnego kursu. Jest to poniekąd druga, nieco bardziej ambitna, część kursu o finansach. Jej tytuł brzmi „FINANSE od Podstaw dla Każdego, etat, procent, kredyty, banki i INWESTOWANIE!

Czytaj dalej Już wkrótce mój nowy kurs finansowy na Udemy.com!

Finansowe problemy Kasi Cichopek i Marcina Hakiela  

Finansowe problemy mogą mieć pozytywne skutki. O finansach osobistych uczymy się bowiem przez całe życie i to bardzo często na własnych błędach. Nie łudźmy się! Nikt spośród nas nie jest wolny od większych lub mniejszych błędów w tej dziedzinie. Oczywiście możemy się uczyć także na cudzych błędach. Jest to mniej kosztowne i mniej bolesne, ale niestety nie tak mocno przemawia do wyobraźni jak własne wpadki. Bardzo pouczającą lekcję w tej dziedzinie odebrała para polskich celebrytów – aktorka Kasia Cichopek i tancerz Marcin Hakiel. Przestudiujmy razem ich przypadek. Spróbujmy wskazać główne błędy finansowe oraz ostatecznie mądrą strategię finansową przezwyciężenia ich.

Czytaj dalej Finansowe problemy Kasi Cichopek i Marcina Hakiela  

Polacy o bogactwie: pracuj, ryzykuj, wykorzystuj własne talenty!

W lipcu br. CBOS przeprowadziła badania nt. Społecznego postrzegania bogactwa i ludzi bogatych. Z perspektywy tematyki mojego bloga to bardzo ważny temat. Staramy się tutaj mówić o tym, jak krok po kroku, zbudować zamożność rodziny, a może nawet jej wielkie bogactwo. Ja sam mam odrobinę dystansu do wszelkich wyników badań opinii społecznej. Mimo to postanowiłem kupić te badania i podzielić się z Wami refleksją na ich temat. Dla mnie znamienne jest przede wszystkim to, że renomowana ośrodek badań społecznych bierze taki temat na warsztat. Dalej, ważne jest to, że inne media chętnie komentują uzyskane w sondażu wyniki, co można łatwo sprawdzić w internecie. Rozmawianie o bogactwie, drodze do zamożności, komentowanie tego, to – moim zdaniem – wstęp do spokojnej, metodycznej edukacji finansowej.

Czytaj dalej Polacy o bogactwie: pracuj, ryzykuj, wykorzystuj własne talenty!

Aktywa i pasywa, czyli jak myślą milionerzy | LFO#05

Jak myślą milionerzy i multimilionerzy? Gdyby przeprowadzić badania nad sposobem myślenia w zamożniejszych rodzinach okazałoby się, że ich język, schematy postrzegania świata, a przede wszystkim zjawisk finansowych, są po prostu specyficzne. Idę o zakład, że dzieci i młodzież wychowana w zamożnych domach w praktyczny sposób rozumie pojęcia aktywów i pasywów, czyli zasobów majątkowych oraz źródeł ich finansowania. Natomiast ich równolatkowie z rodzin mniej zamożnych zazwyczaj nie znają tych koncepcji, ponieważ ich rodzice nie przywiązują do nich większej uwagi żyjąc według schematu „co zarobię, to wydaję”.

Ktoś zapyta: i co z tego wynika? Ano to, że nasze myśli bardzo mocno determinują nasze działania, a te kształtują naszą przyszłość w dłuższym horyzoncie czasu. Sportowiec zanim osiągnie doskonałe wyniki najpierw poznaje metody treningu, kluczowe czynniki sukcesu oraz oswaja się z nawykami życiowymi, które uprawdopodobniają zwycięstwa. Wybitny artysta, np. muzyk, musi znać odrobinę teorii muzyki, aby rozumieć, dlaczego pomiędzy jednymi dźwiękami występuje harmonia, a pomiędzy innymi nie. Tak samo jest w dziedzinie finansów osobistych. Wskoczenie na nieco wyższy „poziom” finansowy, a przede wszystkim utrzymanie się na nim i podjęcie dalszej wspinaczka, wymaga dobrego zrozumienia pojęć aktywów i pasywów. Bez tej wiedzy i towarzyszącej jej nawykom finansowym nawet sportowcy i celebryci, którzy za młodu zarabiali krocie, czasami po prostu miliony dolarów, kończą jako bankruci.

Czytaj dalej Aktywa i pasywa, czyli jak myślą milionerzy | LFO#05

Od kieszonkowego do budżetu domowego | LFO#04

Od którego roku życia zacząć mówić dzieciom w rodzinach i szkołach o pieniądzach i budżecie domowym? To zależy w którym momencie dostają pierwsze tzw. kieszonkowe! Znam przypadki rodzin, w których trzyletnie dzieci mają już swoje sekretne skarbonki. Takie kasetki z pieniążkami, a w nich oprócz polskiego bilonu, a nawet banknotów, także zagraniczne monety przywieziony z podróży wakacyjnych – eurocenty, forinty, kuny itd. Ktoś powie, że to już przesada! Być może? Jednakże ja jestem głęboko przekonany, że puszczając siedmiolatka do szkoły z kilkoma złotymi w kieszeni warto mu podpowiedzieć, kiedy i na co może je wydać. Warto porozmawiać o pieniądzach, czym one są i na co mogą być zamienione.

Czyż te drobne pouczenia to nie jest właśnie pierwsza lekcja o finansach osobistych? A jeśli tak, to dlaczego nie pociągnąć dalej tego tematu. Dlatego dzisiaj bardzo ważne kwestie. Jak wydawać kieszonkowe? Jak zarządzać bieżącymi potrzebami dziecka w wymiarze pieniężnym? Na co zwrócić mu uwagę przy tej okazji? Jakich nawyków finansowych uczy kieszonkowe oraz jaki jest wpływ tychże nawyków na późniejsze zarządzanie budżetem domowym? To już czwarta propozycja syntetycznego scenariusza #LekcjiFinansówOsobistych przeznaczona dla nauczycieli i rodziców (LFO#04). Każdy twórczo może ją rozwinąć nawet do kilku części, czy też pogadanek o finansach.

Czytaj dalej Od kieszonkowego do budżetu domowego | LFO#04